Perfumy...
zapowiadają Twoje przybycie i
przedłużają Twoje odejście
Coco Chanel
Zatrzymaj się i poczuj zapach kwiatów / Stop and Smell the Flowers – to nowa wystawa "Making Scents" w Arboretum w Asheville.
Wystawa ta przedstawia historię perfum.
Prezentuje również procesy tworzenia zapachów – od tradycyjnych metod zbioru kwiatów i ekstrakcji aż po chemiczne łączenie syntetycznych kompozycji zapachowych.
Wystawa ta została powtórzona w Arboretum kilka lat później, choć na mniejszą już skalę.
Perfumy to sposób na wyrażenie własnej osobowości.
Każde rozpylenie zapachu po kąpieli, muśnięcie skóry przy toaletce czy szybka aplikacja w taksówce to chwila, która nas odmienia. Otulając się sztuką perfumiarstwa, tworzymy nowe doznania zmysłowe – dla siebie i dla innych – i odkrywamy tajemnicę, moc oraz romantyczny czar zapachów. Podobnie jak moda i ubiór, perfumy każdego dnia kształtują i na nowo definiują nasz wizerunek w oczach świata.
Historia perfum
Początków perfum można doszukiwać się w starożytnych cywilizacjach, w których podczas ceremonii religijnych palono kadzidło, czyli "zapach bogów".
Słowo perfumy pochodzi od łacińskiego słowa per-fumum, oznaczającego przez dym.
Ilustracja Thomasa Bourdelina z "Księgi perfum" Eugène’a Rimmela przedstawia palenie kadzidła przy Ołtarzu Kadzidła, jak opisano w Starym Testamencie.
Kilka ważnych i interesujących wydarzeń z historii perfum:
1850 r. p.n.e. – na śródziemnomorskiej wyspie Cypr powstały najstarsze perfumy na świecie.
Była to mieszanka ekstraktów z anyżu, sosny, kolendry, bergamotki, migdałów i pietruszki z dodatkiem oliwy z oliwek;
1500–1400 r. p.n.e. – Egipcjanie używali perfum o nazwie Kyphi – mieszanki 16 składników, w tym miodu, mirry, jagód jałowca i wina;
1100 r. – w Salerno we Włoszech odkryto proces destylacji alkoholu, wykorzystywany wówczas do celów farmaceutycznych i medycznych;
1370 r. – Woda Królowej Węgier to nazwa pierwszych perfum na bazie alkoholu wyprodukowanych w Europie dla Elżbiety Łokietkówny (1305–1380), królowej Węgier i siostry polskiego króla Kazimierza Wielkiego. Podobno te perfumy stworzono jako lekarstwo na reumatyzm lub dnę moczanową, na które królowa cierpiała w podeszłym wieku, bądź też jako środek odmładzający dla siedemdziesięcioletniej władczyni – zabieg tak skuteczny, że dwudziestopięcioletni wielki książę litewski poprosił ją o rękę. Wodę tę stosowano do przemywania twarzy i dłoni, jako środek do nacierania lub spożywano ją.
1715–1744 – za panowania króla Ludwika XV perfumy cieszyły się tak dużym popytem, że etykieta wymagała używania każdego dnia innego zapachu – Wersal stał się więc prawdziwym perfumowanym dworem.
Nic więc dziwnego, że królewska żona Maria Leszczyńska (polska księżniczka) wolała przebywać w swoich prywatnych apartamentach, spędzając czas w gronie bliskich przyjaciół.
Kiedy reporter zapytał Marilyn Monroe, w czym sypia, odpowiedziała:"pięć kropli No.5".
Poniżej - Marilyn Monroe używa perfumy z flakonu Chanel No. 5 w 1953 roku.
Na wystawie można było stworzyc własny zapach.
Znajdowaly się tam dwa stanowiska które pozwalały na tworzenie własnej kompozycji zapachowej poprzez wybór różnych olejków.
W zależności od dominującego charakteru składników wyróżnia się siedem kategorii perfum: orientalne, skórzane, szyprowe, kwiatowe, cytrusowe, paprociowe i drzewne.
Pierwsze perfumy oparte na składnikach syntetycznych zostały stworzone przez firmę Guerlain w 1889 roku – było to w tym samym roku, w którym wzniesiono wieżę Eiffla.
Syntetyczne składniki zapachowe, Cybeton/ civetone, syntetyczny jaśmin oraz syntetyczny irys, zostały wynalezione przez Leopolda Ruzicka, który otrzymał nagrodę Nobla w dziedzinie chemii w 1939 roku.
Pozyskiwanie zapachu z natury
Grasse – miasto na Riwierze Francuskiej z długoletnim przemysłem perfumeryjnym; w XVII wieku Grasse było stolicą produkcji perfum, z idealnym klimatem do uprawy niektórych kwiatów używanych do tworzenia zapachów.
Eugène Fuchs otworzył własną perfumerię Maison Fragonard w 1926 roku w Grasse. Jest to jedna z najstarszych perfumerii w mieście. Nazwa perfumerii stanowi hołd dla słynnego osiemnastowiecznego malarza Jeana-Honoré Fragonarda, który się tam urodził.
Zbieranie kwiatów róży majowej w Grasse we Francji
Koszyk ze zerwanymi kwiatami jaśminu
Aby uzyskać niektóre olejki eteryczne – na przykład te pochodzące z jaśminu uprawianego w mikroklimacie Grasse – konieczne jest zebranie ogromnych ilości kwiatów, które następnie poddaje się obróbce chemicznej z użyciem rozmaitych rozpuszczalników, aby wyodrębnić i zachować cząsteczki zapachowe.
Inne olejki, na przykład lawendowy, można wytwarzać poprzez gotowanie kwiatów i łodyg.
Jako cesarz Napoleon zużywał średnio sześćdziesiąt butelek miesięcznie wody kolońskiej o kompozycji zapachowej obejmującej cytrynę, cytron, bergamotkę i rozmaryn. Wyruszając do bitwy, nosił flakonik tego specyfiku w cholewie buta, a w chwilach stresu spożywał cukier nasączony tą wodą. W 1815 roku, po upadku i zesłaniu na bezludną wyspę Świętej Heleny na południowym Atlantyku, Napoleon próbował odtworzyć swoją wodę kolońską z dostępnych tam składników – być może traktując ją jako zapachowe wspomnienie dawnych, wystawnych czasów świetności.
Kolejnym wielkim nazwiskiem w branży perfumeryjnej jest Edmond Roudnitska (urodził się i wychował w Nicei we Francji, a jego korzenie sięgają Europy Wschodniej).
Edmond Roudnitska to słynny nos domu mody Christian Dior i twórca takich zapachów jak Eau Sauvage, Diorella czy Diorissimo. Poświęcił on całe dekady na stworzenie swojego rozległego, siedmioakrowego ogrodu w Sainte Blanche, niedaleko Grasse – światowej stolicy perfum. W jego ogrodzie rosło mnóstwo pachnących roślin i drzew, w tym cyprysy, magnolie, bzy, wisterie, lilie, róże oraz konwalie.
Edmonda Roudnitska o tworzeniu Diorissimo - W tamtym czasie pracowałem nad zapachem konwalii. W moim ogrodzie rosło pole konwalii. Każdej wiosny wdychałem ich zapach i pracowałem, powoli rozwijając właśnie tę nutę zapachową. Zacząłem w 1952 lub może 1953 roku i poświęciłem temu kilka lat.
Około 1955 roku osiągnąłem efekt, który wydawał się wartościowy. Zapach był czysto olfaktoryczny, pozbawiony zbędnych dodatków i sprowadzony do samej istoty, a przez to bardziej naturalny”.
Edmond Roudnitska - in English
Edmond Roudnitska - in Polish
Część tej wystawy znajduje się również w ogrodach Arboretum, gdzie rozmieszczono 10 różnych punktów zapachowych.
Każdy z nich prezentuje jeden zapach oraz jego historię.
Poniżej przedstawiono dwa punkty: Cesarz i Artysta.
Cesarz - Napoleon Bonaparte, cesarz Francji na początku XIX wieku, uwielbiał zapachy. Codziennie używał kilku kosztownych wód kolońskich, dbając o swoje zdrowie i dobre samopoczucie oraz czerpiąc z tego przyjemność.
Napoleon lubił kąpać się w 4711 – pierwszej na świecie wodzie kolońskiej.
Artystka - przedstawiono tutaj postać to projektantki mody i twórczyni perfum, Elsy Schiaparelli. Zaprojektowała ona flakon swoich perfum Shocking, nadając mu kształt pełnej krągłości sylwetki Mae West – gwiazdy kina dawnych lat.
Współpracowała również z artystą Salvadorem Dalí przy projekcie flakonu perfum Le Roy Soleil.
Sztuka zamknięta w flakonie
Najbardziej niezwykłą częścią wystawy jest Pałac Perfum – kolekcja 200 flakonów na perfumy.
Niektóre z nich pochodzą z czasów starożytnej Grecji i Rzymu, inne to zachwycające dzieła wybitnych dziewiętnastowiecznych mistrzów szkła artystycznego oraz projektantów, takich jak Lalique czy Tiffany.
Ta część ekspozycji powstała dzięki współpracy z organizacją
Swój wkład w wystawę wnieśli również członkowie tej organizacji oraz wolontariusze, udostępniając egzemplarze z własnych kolekcji.

Zatrzymaj się i poczuj zapach kwiatów
– ponownie, tym razem w ogrodach Arboretum. Kwitnie teraz mnóstwo letnich kwiatów!




















































