Saturday, April 5, 2025
Friday, April 4, 2025
Najlepsze zdjęcia dzikiej przyrody z National Geographic na wystawie w North Carolina Arboretum
Fotografia powinna inspirować. Powinna zachwycać. Powinna dostarczać wiedzy. A w przypadku National Geographic – powinna opowiadać historię. Niektóre zdjęcia, choćby nie wiem jak wspaniałe, nie trafiają na łamy magazynu National Geographic, ponieważ nie wnoszą nic do relacji. Jednak gdy obraz sprawia, że się zatrzymujesz, zaczynasz myśleć i czuć zachwyt – właśnie wtedy dzieje się magia. I to jest poprzeczka, którą przekroczyło każde zdjęcie prezentowane na tej wystawie. informacja z wystawy
Obecnie w naszym lokalnym Arboretum prezentowana jest nowa wystawa zatytułowana The Greatest Wildlife Photos. Przedstawione są najlepsze zdjęcia dzikiej przyrody z łamów magazynu National Geographic.
*SERENGETI DAY TO NIGHT, Stephen Wilkes - Serengeti National Park, Tanzania, 2015
SERENGETI: OD ŚWITU DO ZMIERZCHU, Stephen Wilkes – Park Narodowy Serengeti, Tanzania, 2015
W dniu sesji zdjęciowej w Tanzanii Stephen Wilkes dotarł do wodopoju o godzinie 1:30 w nocy. Towarzyszył mu uzbrojony strażnik parku, który miał go chronić przed dzikimi zwierzętami i kłusownikami. Na miejscu spędził kolejne 26 godzin, fotografując wodopój.
Wilkes uważa za ogromne szczęście, że udało mu się sfotografować to miejsce w dniu, w którym odwiedziło je tak wiele gatunków – od zebr i gnu po słonie i hipopotamy. Był pod wrażeniem tego, jak wiele rywalizujących ze sobą gatunków korzystało z wodopoju bez konfliktów, porozumiewając się w sposób, którego ludzie są rzadko świadkami.
*VUMBI PRIDE, Michael Nichols - Serengeti National Park, Tanzania, 2011
Stado Vumbi, Michael Nichols – Park Narodowy Serengeti, Tanzania, 2011.
Fotograf Michael Nichols chciał uchwycić wyjątkowe ujęcia stada lwów Vumbi. Te potężne koty zazwyczaj fotografuje się z wnętrza pojazdu, jednak Nichols pragnął spojrzeć na nie z innej perspektywy.
Wraz z zespołem skonstruował pojazd, który nazwali "lwim czołgiem". Była to zdalnie sterowana maszyna z napędem silnikowym, zdolna do poruszania się po wzgórzach i dolinach zamieszkiwanych przez lwy. Kamery umieszczono w całkowicie metalowych obudowach, dzięki czemu były one odporne na skutki lwiej ciekawości. Nichols sterował urządzeniem, pozostając bezpiecznym we własnym pojeździe i kierując "czołg" w stronę stada. Gdy lwy obwąchały maszynę, uznały ją za nieszkodliwą i niejadalną. Nicholsowi udało się ustawić ją tak, by obiektyw znajdował się na wysokości oczu lwów, co pozwoliło mu spojrzeć na świat z ich perspektywy.
Labels:
Arboretum,
Karolina Północna,
Muzeum,
Sztuka,
Wystawa
Subscribe to:
Posts (Atom)









