Uważam, że rzeźba zazwyczaj
dociera do ludzi
na poziomie emocjonalnym.
Oddziałuje na dwa nasze zmysły
nawet bez celowego zamierzenia:
na wzrok i dotyk."
Obecnie North Carolina Arboretum prezentuje plenerową wystawę rzeźb zatytułowaną Wild Art.
Na tej ekspozycji pod gołym niebem prezentowane są dzieła 16 artystów, którzy w swojej twórczości czerpią inspirację ze świata przyrody. Prace te rozmieszczone są na terenie rozległych ogrodów Arboretum.
Raptor (Ptak drapieżny)
- John W. Parker
Carp and the Acorn (Karp i żołądź) - David Boyajian
Big Al - Grace Cathey
Hatchling (Pisklę) - Harry McDaniel
Tributary (Dopływ) - Eli Blasko
Forma rzeźby czerpie inspirację z płynnych linii występujących w naturze – w szczególności z sylwetek płazów oraz cieków wodnych, które zamieszkują. Moja codzienna droga do Western Carolina University wiedzie wzdłuż rzeki Tuckasegee i kilku jej dopływów. Rzeki, ich nurty oraz falująca tafla wody wywarły istotny wpływ na moje ostatnie prace.

The Great Monarch Migration (Motyle Monarch wielka migracja) - Jim Gallucci
Dwa razy w życiu miałem zaszczyt być świadkiem liczącej 3000 mil* migracji motyli monarchów. Podróżowaliśmy przez kraj, gdy nagle zaintrygowała nas pomarańczowa chmura przesuwająca się nad drogą. Gdy podjechaliśmy bliżej, zobaczyliśmy tysiące monarchów zmierzających do południowego Meksyku. Moja instalacja w formie łuku upamiętnia to coroczne zjawisko przyrodnicze, wykorzystując metalowe, malowane sylwetki motyli, które dzięki sprężynom kołyszą się i trzepoczą na wietrze.
*Wielka migracja motyli monarchów to niezwykłe zjawisko przyrodnicze, podczas którego motyle z wschodniej części Ameryki Północnej pokonują dystans nawet 3000 mil (ponad 4800 km), docierając do środkowego Meksyku.
Stillness Meets Trajectory - Annie Mariano
Chodziłam i chodziłam – po lasach, polach, wzgórzach i brzegach strumieni – szukając jakiegoś śladu normalności pośród pandemii COVID.
I znalazłam go. Odkryłam na własnym podwórku czaplę modrooką (blue heron), a wraz z nią siłę i kruchość, nadzieję i historię, bezruch i kierunek biegu spraw.


Sanctuary - John M. Almaguer and Julia C.Burr
Hope - Jim Weitzel
Circumstantial Evidence - Roger Martin
Tangled Hare - Todd Frahm
Without Them, There's No Us - Lex Turnbull
Leo - Pokey Park
Moja miłość do natury i szacunek dla jej zmiennych nastrojów narodziły się na wybrzeżu Georgii, gdzie przyszedłem na świat. Odczuwając potrzebę uchwycenia tego piękna w innej formie, rozpocząłem swoją twórczą podróż. Tworzę z nadzieją, że moje prace wywołają uśmiech u odbiorcy; szczęście to niezwykle silna, pozytywna siła. Wierzę, że rzeźba – jako taka – przemawia do ludzi na poziomie emocjonalnym. W naturalny sposób oddziałuje ona na dwa nasze zmysły: wzrok i dotyk.
"Leo" to powiększona wersja mniejszej rzeźby, którą wykonałem w 1985 roku. Zależało mi na stworzeniu większego dzieła, by móc udoskonalić krzywizny i płynność linii, a także pobawić się grą cieni i fakturą.
"Leo" to niezwykle zadowolona puma – zwinięta w kłębek i wyraźnie ciesząca się chwilą.
Two Butterflies and Moth - Lind Pannullo Angelwing - Susan Moffatt
Nesting - Robert Coon
A flock of Black Birds
Artist - Jim Gallucci