Nad jeziorem Julia spotkaliśmy trzy niezwykle przyjazne i lubiące ludzi konie. Zachowywały się niczym psy, nachyly głowy z prośba aby je pogłaskać. Właściciele koni byli równie sympatyczni.
Daisy
Moonshine - imię nie ma nic wspólnego z popularnym lokalnym trunkiem (to polska księżycówka),
Ten koń ma jedno niebieskie i jedno brązowe oko. A niebieskie oko wygląda jak księżyc.
Fuego - z pięknymi blond włosami, ale włosy jego ogona są kasztanowe.










